Po bardzo obiecującym początku, przynajmniej w odniesieniu do Rosji, prezydent Trump wydaje się podążać drogą Bidena ku większej konfrontacji i skrajnym napięciom prowadzącym do III wojny światowej. W sprawie Izraela Trump pokazał, że jest wszystkim, tylko nie obiecaną przez siebie osobą dążącą do pokoju, stanowczo odrzucając wszelkie wysiłki Kongresu mające na celu spowolnienie transferów broni do Izraela, który używa tej broni głównie przeciwko ludności cywilnej w Gazie. Czy neokoni całkowicie wciągnęli Trumpa w swoje sidła? Obejrzyj @RonPaul i @DanielLMcAdams poniżej:
118,48K