dziewczyna siedząca obok mnie w kawiarni miała otwartego laptopa zobaczyłem, że była na pulpicie gumroad. nie mogłem się powstrzymać. "sprzedajesz coś online?" "tak, szablony" wyglądała na może 20 lat. bluza z kapturem. airpodsy. nic specjalnego. "jak to idzie?" "całkiem dobrze" "jak coś na boku?" "to znaczy, że opłaca mi czynsz" "ile zarabiasz, jeśli nie masz nic przeciwko?" "w zeszłym miesiącu było około 19 tys. dolarów" naprawdę się zaśmiałem. myślałem, że żartuje. "z szablonów?" "tak. szablony canva dla agentów nieruchomości." "agentów nieruchomości?" ...