Tunel Yangjeong w Geoje, godzina 00:45. Kobieta w wieku 30 lat, prowadząc SUV w stanie upojenia alkoholowego, uderza w mały samochód. Kierowca pojazdu z przodu, mężczyzna w wieku 40 lat, umiera na miejscu z powodu zatrzymania akcji serca. Sprawca odnosi jedynie lekkie obrażenia. Ostatecznie znów, jedna szklanka alkoholu kosztowała życie. Rodzina kieruje się do zakładu pogrzebowego po świętach, a sprawca pewnie budzi się na szpitalnym łóżku. Oszczędzając 20 tysięcy wonów na kosztach wynajmu kierowcy, sprzedał ludzkie życie za 20 tysięcy wonów. Czy naprawdę można podjąć taką decyzję?