Mój Boże, WRESZCIE. Po wszystkich tchórzliwych kancelariach prawnych, uniwersytetach, sieciach medialnych, oligarchach technologicznych, którzy się ugięli, po całym ich obrzydliwym schlebianiu tatusiowi Trumpowi, w końcu CEO z prawdziwym kręgosłupem. W końcu CEO, który pokazuje prawdziwe przywództwo moralne. Dario Amodei, dziękuję.