> jest 2028 w San Francisco > jesteś jednym z ostatnich inżynierów oprogramowania > „człowiek w pętli” to twoje stanowisko > budzisz się na swoje 9:00 standup w openai > skanujesz swoją twarz, aby zweryfikować wiek > dołączasz do rozmowy jako jedyny człowiek, agenci włączają tryb wolny, abyś mógł nadążyć > dyskusja na temat optymalizacji zużycia energii przez modele w autonomicznych broniach > rozważasz podniesienie kwestii etycznej > pamiętasz, że twoja praca jest symboliczna > zamykasz laptopa > hotdog z Costco za 1,50 dolara na śniadanie. ostatni przystępny posiłek w SF > agenci co jakiś czas do ciebie piszą (teraz rzadziej) > wracasz do swojego studia z 2 współlokatorami > widzisz swojego byłego współzałożyciela na ulicy > we dwóch stworzyliście stronę internetową do śledzenia, w których sklepach dostępny jest biały monster w 2019 roku > zbudowałeś tę stronę ręcznie i świetnie się przy tym bawiłeś „muszę… uciec z… stałej klasy niższej” bełkocze „nigdy nie mieliśmy szansy,” myślisz > telefon wibruje > e-mail od HR > zostałeś zwolniony > sama tweetuje, że openai jest w 100% zautomatyzowane > akcje openai rosną > 90% światowego bogactwa kontroluje 8 osób...