Przyszłe pokolenia będą z niedowierzaniem patrzeć na to, jak ktokolwiek mógł kiedykolwiek twierdzić, że to, czego Wielka Brytania potrzebowała, aby zwiększyć wzrost, to importowanie milionów ludzi z najbiedniejszych, niedorozwiniętych gospodarek świata. Naród to jego ludzie, a my zaimportowaliśmy najmniej zdolnych.