Dosłownie nikt nie spodziewa się czegoś takiego. Posiadacze kryptowalut zostali tak zranieni, że po prostu nie mogą wyobrazić sobie sytuacji, w której coś takiego się dzieje. Myśl o tym, że Bitcoin wzrośnie o 10%, jest w tej chwili zbyt trudna do zniesienia, nie mówiąc już o osiągnięciu szczytu na poziomie 250 tys. dolarów. Ale fakt jest taki, że ta prognoza ma wiele znaczenia. To solidna analiza techniczna oparta na wykresie logarytmicznym, z kluczowymi poziomami, które były respektowane przez cały czas. To nie jest przypadek. Możemy zobaczyć, że poprzednie cykle miały bardzo podobny wzór: - Szczyt - Dno - Szczyt w połowie cyklu - Dno w połowie cyklu A potem znowu do ogólnego szczytu. Faktem jest, że ten cykl został po prostu wydłużony z powodu przedłużającego się okresu skurczu w cyklu gospodarczym... Co było spowodowane największą operacją drukowania pieniędzy w historii podczas COVID. Im większa ekspansja, tym dłuższy skurcz. Ale to już się skończyło, a my mieliśmy nasze: - Dno - Szczyt w połowie cyklu - Dno w połowie cyklu...