Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.
Stereotypy pokoleniowe często mówią nam mniej o wieku, a więcej o klasie społecznej.
Wiele cech, które kojarzymy z różnymi pokoleniami, tak naprawdę zależy od tła klasowego. Kiedy ludzie mówią o „dzieciństwie millenialsów”, zazwyczaj mają na myśli konkretne wychowanie: rodzice helikopterzy, rodzice tygrysy, duża zaangażowanie rodziców i bardzo chronione życie. Millenialsi byli również pokoleniem, które spopularyzowało takie idee jak bezpieczne przestrzenie i emocjonalne bezpieczeństwo na kampusach uniwersyteckich na początku lat 2010.
Ale kiedy myślę o swoim własnym dzieciństwie, wyglądało ono znacznie bardziej jak to, co ludzie kojarzą z wychowaniem pokolenia X. Pokolenie X miało bardzo wysokie wskaźniki rozwodów i wiele dzieci z kluczem na szyi. Chodziłeś do szkoły i wracałeś sam. Było mało nadzoru rodzicielskiego. Wracałeś ze szkoły o trzeciej po południu, a twoi rodzice wracali z pracy dopiero o szóstej, zostawiając godziny wolnego czasu dla siebie. To było znacznie bardziej autonomiczne dzieciństwo.
To bardzo różni się od stereotypu dzieciństwa millenialsów, gdzie każda minuta jest zaplanowana przez rodziców z zajęciami pozalekcyjnymi, nadzorem i ciągłym monitorowaniem.
Jednak gdy spojrzysz na szersze trendy pokoleniowe, zwłaszcza w przypadku pokolenia Z, są prawdziwe zmiany, które zaczęły się około 2012 lub 2013 roku. Wiele tradycyjnych kamieni milowych dojrzałości zaczęło maleć. Wzrosły wskaźniki braku aktywności seksualnej. Młodzi ludzie stali się mniej skłonni do nawiązywania relacji. Mniej nastolatków miało pracę. Kiedy dorastałem, przynajmniej tam, gdzie mieszkałem, było normalne, że nastolatkowie mieli prace dorywcze po szkole lub w weekendy. Teraz znacznie mniej z nich to robi.
To samo dotyczyło prawa jazdy. Mniej nastolatków je zdobywa, co szczerze mówiąc, mnie zaskakuje. Kiedy byłem dzieckiem, wszyscy, których znałem, nie mogli się doczekać, aby zdobyć prawo jazdy. Cały sens polegał na niezależności. Chciałeś uciec od dorosłych, zobaczyć swoich przyjaciół, zabrać dziewczynę na randkę, mieć trochę wolności.
Teraz nastoletni chłopcy mówią rzeczy takie jak: „Nie obchodzi mnie zbytnio prowadzenie samochodu.”
Najlepsze
Ranking
Ulubione
