Po fali tsunami o wysokości 128 stóp, która w 2011 roku pochłonęła całe japońskie wioski, program 60 Minutes zobaczył dużą łódź osadzoną na dachu domu. Prawie 20 000 osób zginęło, około 500 000 zostało zmuszonych do ewakuacji, a 138 000 budynków zostało zniszczonych w wyniku trzęsienia ziemi, tsunami i katastrofy nuklearnej.