Tymczasem, w zakresie kredytów prywatnych w gospodarkach rozwiniętych, ten nagłówek z Bloomberga. Sądząc po metrykach „najczęściej czytanych”, przyciąga znaczną uwagę tego ranka. Proliferacja takich nagłówków zwiększa ryzyko tego, co nazywam scenariuszem "ATM": inwestorzy zmuszeni do likwidacji innych zdrowych funduszy tylko dlatego, że stają się one głównym źródłem dostępnej gotówki—nawet jeśli te fundusze są zasadniczo solidne lub działają w zupełnie innej klasie aktywów. To klasyczny fenomen zarażenia: "Jeśli nie możesz sprzedać tego, co chcesz, sprzedajesz to, co możesz." Podczas gdy ograniczona płynność zazwyczaj znajduje się w czołowej piątce obaw inwestorów, decydenci również zdają sobie sprawę, że w ekstremalnych warunkach granica między płynnością a wypłacalnością może się zatarć. Aby było jasne, nie jesteśmy w tym punkcie—ale warto to obserwować, biorąc pod uwagę, co jeszcze dzieje się w globalnej gospodarce i finansach (zobacz wcześniejsze posty). #ekonomia #rynki #kredytyprywatne