„WTBU” to jedna z najprzydatniejszych technologii komunikacyjnych, jakie znam. Oznacza „Watch Team Back-Up”, wierzę, że powstała, aby zredukować błędy na okrętach podwodnych. Dodajesz to na początku wiadomości do kogoś, gdy wskazujesz na coś, co może być oczywiste, ale chcesz sprawdzić/potwierdzić, że są tego świadomi. Na przykład, możesz powiedzieć „WTBU: sprawdziłeś, że możemy podzielić się tymi informacjami z osobą XYZ?” To usuwa presję/ego z wiadomości, pozwalając ci komunikować coś w stylu „Nie mówię tego, ponieważ myślę, że jesteś niekompetentny/głupi, więc zignoruj to, jeśli nie jest to istotne/przydatne — po prostu naprawdę chcę upewnić się, że nie popełnimy błędów/nie zrobimy głupich pomyłek, a mądrzy/kompetentni ludzie mogą popełniać głupie błędy!” — z wyjątkiem tego, że gdy już skoordynujesz używanie liter WTBU do komunikacji, możesz po prostu powiedzieć „WTBU:”. To pozwala ci teraz znacznie łatwiej sprawdzać podstawowe/oczywiste rzeczy z współpracownikami, z mniejszym ego/emocjami, co znacznie ułatwia wychwytywanie błędów z wyprzedzeniem. Warto rozważyć wprowadzenie tego do swojej organizacji jako standardowej praktyki komunikacyjnej!