Największą historią w Japonii w tej chwili jest ten mobilny wóz z pieczonymi słodkimi ziemniakami, który zapalił się, pędząc z pełną prędkością przez czerwone światła i podjeżdżając prosto pod straż pożarną. Czasami przejeżdżają przez moją dzielnicę, chociaż w mniej krzykliwych ciężarówkach.