Moja teza jest taka, że Saylor prawie nigdy nie kupuje w weekendy Ale nie jestem też koniecznie niedźwiedziem BTC, nawet na obecnym poziomie: wzrosliśmy od wiadomości o wojnie (co wskazuje na względną siłę), wzrosliśmy 'tylko' o +20% od dołka w lutym, a widzimy ogromny popyt na STRC