🚨🚨 WIADOMOŚCI O REMAKE'U ANIME ONE PIECE OD CEO WIT STUDIO! George Wada: „Powód, dla którego zdecydowaliśmy się na produkcję remake'u anime One Piece, wynika z refleksji autora, Eiichiro Ody. Zauważył, że dzieło stało się bardzo długie i bogate w szczegóły, a ponieważ zaczęło się dawno temu, nowa generacja—przyzwyczajona do nowoczesnych produkcji—niekoniecznie odczuwa tę samą ekscytację wobec starszej animacji. Czuł pewien żal z tego powodu i chciał, aby młodsza publiczność mogła odkryć i śledzić tę historię. To zmotywowało mnie do odtworzenia tej legendarnej opowieści przy użyciu nowoczesnych technik, dostosowanych do dzisiejszej publiczności. Celem jest wykorzystanie nowoczesnych technologii animacyjnych, aby ożywić to dzieło i uczynić je dostępnym dla nowej generacji fanów na całym świecie. Nasze studio nie tylko odtwarza panele—ten remake będzie gęsty i wpływowy, bez zbędnego rozciągania. Połączy wizualną przyjemność, silne opowiadanie i doskonałe tempo. Podczas oryginalnej emisji, seria była emitowana w niedzielne poranki o 8:00, co uważane jest za czas dla dzieci. W Wit Studio jesteśmy dumni z produkcji wyjątkowych dzieł, takich jak Atak Tytanów, Spy x Family i Vinland Saga. To bardzo charakterystyczne kreacje. Chcemy podejść do One Piece z tą samą siłą i poziomem jakości, jednocześnie w pełni szanując Toei Animation i ich niezwykłą pracę. Największym wyzwaniem w tworzeniu dzieła takiego jak One Piece jest ogromna liczba jego fanów i przewyższenie ich oczekiwań. Na przestrzeni lat fani zbudowali swoją własną wizję historii, a my chcemy stworzyć coś, co wykracza poza tę wyobraźnię. 🔥 Najważniejsze jest zrozumienie, czego chce oryginalny autor, Eiichiro Oda, i znalezienie najlepszego sposobu na przedstawienie tego, co pragnie pokazać lub wyrazić. Współpracując z nim, osiągniemy ostateczny rezultat. To dzieło jest dla Ody bardzo drogie, a on zna je lepiej niż ktokolwiek inny—jego wizja będzie nas prowadzić. Z Netflixem zdajemy sobie teraz sprawę, że nasze dzieła są śledzone na całym świecie. Już nie konkurujemy tylko na japońskim rynku—konkurujemy z globalnymi gigantami, takimi jak Hollywood i Disney.”