nie rozumiem Amerykanów, którzy bez ironii mówią, że dostają teraz łomot w Iranie
można by argumentować, że to samo co ja, gdy krytykuję Rosję, ale wydaje się, że jest jakaś różnica, której nie potrafię dokładnie określić
wciąż przypominam sobie, że prawdziwymi wrogami są przegrani, którzy zostali w tyle
zawsze obserwują, knują, czekają
nigdy się nie relaksuj i nie daj im szansy na atak
nie publikuj tej historii na ig, nie ogłaszaj swoich planów, nie rób swojego życia publicznym